wt.. mar 5th, 2024
Dziecięce marzenia od pracy

Nietrudno jest zauważyć, jak często pyta się dzieci, które dopiero co nawet zaczęły mówić o tym, kim chciałyby zostać w przyszłości. Ciężko stwierdzić, czym kierują się maluchy w doborze zawodu dla siebie, ale z całą pewnością ich tłumaczenia mogą przysporzyć nam całkiem sporą dawkę porządnej rozrywki. Może być to nawet pewna wskazówka dla samych rodziców, którzy w ten sposób dowiadują się, co ich dzieci myślą o otaczającym je świecie. Często jednak możemy zauważyć, że zwłaszcza synowie, bardzo chętnie odpowiadają na tego typu pytanie mówiąc, że chcieliby być tym, kim są ich ojcowie. Nawet jeśli reprezentują oni tak trudny zawód, jaki bez wątpienia mają na przykład finansiści, to i tak warto podchwycić w dziecku właśnie tą fascynację lub zwyczaje podziwianie i zacząć to rozwijać. Mówi się, że im wcześniej małe dziecko zacznie kształcić się, oczywiście stosownie do swojego wieku, ty większe szanse ma na odniesienie sukcesu zawodowego w przyszłości. Tak więc marzenie o bankowcu można wykształcać poprzez podstawianie kalkulatorów, pokazywanie fascynujących matematycznych analiz i obliczeń, a także komputerów, które w tego typu profesjach są wręcz niezastąpione. Tak, małymi kroczkami, pracujemy na sukces i szczęście naszych własnych dzieci, bo w końcu właśnie to gwarantuje praca. Prawda, że to nic trudnego?

By admin